Hasło miesiąca

Jeśli masz wiele, dziel się obficie jałmużną. Jeśli masz mało, nie bój się i dziel się tym, co posiadasz.

Księga Tobita 4,8

Historia

Okoliczności rozwoju ruchu reformacyjnego w XVI wieku pozwalają wysnuć wniosek, że pojawił się on we właściwym czasie historii. W wielu klasztorach i zakonach wystarczyła sama tylko wieść o tym, co dzieje się w Niemczech, aby duchowni sami z siebie zaczęli czytać Pismo Święte i głosić ewangelię. Na ziemiach rybnicko-wodzisławskich szybko wzrastały plony reformacji, szczególnie na ziemiach pszczyńskich, gdzie prawie wszystkie plebanie przeszły na luteranizm. W mieście i wolnym mieście Wodzisław, nauka Lutra szybko się przyjęła i szerzyła.

W Żorach, mieszkańcy zaczęli masowo przechodzić na protestantyzm w pierwszej połowie XVI w. W źródłach znajdujemy informację, ze w 1569 r. żorski kościół katolicki, z powodu braku wiernych, po prostu opustoszał, przechodząc w końcu w użytkowanie ewangelików. Właśnie tę datę i to wydarzenie umownie traktujemy jako początek Ewangelików w Żorach, choć pierwsze wzmianki o ich obecności w mieście sięgają 1554 r.

Po okresie rozkwitu reformacji, nastąpił burzliwy i tragiczny okres kontrreformacji oraz wojny trzydziestoletniej. W tych trudnych latach wielu ewangelików opuściło Śląsk. Życie religijne ewangelików pozostających w tym czasie przy swojej wierze ograniczało się do nabożeństwa domowych, podczas których czytano Pismo Święte lub postylle (zbiory kazań), zmawiano modlitwy i śpiewano pieśni.

Historia chrześcijaństwa dowodzi, że trudne czasy wyzwalają w wierzących daleko idące oddanie słusznej sprawie. Trudne czasy – jakkolwiek od nich uciekamy – mobilizują, zawiązują relacje i uczą pokory. Żorska parafia była przez wiele lat tego dowodem.

Ostatni wiek wcale nie był ani inny, ani łatwiejszy. Po wojnie (II wojnie światowej) zabierano bezprawnie plebanie, kościoły, kaplice, domy parafialne, szabrowano bezkarnie ich wyposażenie. Ludność ewangelicką nazywano Niemcami, chciano przymusowo wysiedlić do Niemiec. Kościół w Żorach wraz z plebanią odebrano ewangelikom już 23 kwietnia 1945r. Ponad pięć lat trzeba było czekać na zwrócenie plebanii i kościoła w Żorach.

Dziś jesteśmy tu, w Żorach, przy ul. Osińskiej, bo ktoś kiedyś… wierzył. Ufał. Trudził się nie tylko o swoich, ale też o przyszłość następnych pokoleń, o nas – ludzi dalekiej i nieodgadnionej wówczas przyszłości, którzy dziś dostali swój czas. Jesteśmy, aby inni po nas też… wierzyli i ufali, jeśli tylko my pozostawimy swój ślad świadectwa, odwagi i determinacji. Możnaby powiedzieć – od 450 lat, my, ewangelicy, jesteśmy tymi samymi sąsiadami, znajomymi i przyjaciółmi. Od 450 lat pracujemy w Żorach, dbamy o swój skrawek ziemi, swoje domy, swoich ukochanych, inspirując się treścią ewangelii, historii o Panu Jezusie, który wywarł największy wpływ na historię w dziejach świata. On zostawił swój Dom, swoje Królestwo i stał się na chwilę jednym z nas, aby stracić wszystko na wzgórzu Golgoty. Dla wszystkich.

Gdy warownym grodem jest nasz Bóg, nie trzeba się bać. Nie trzeba wątpić. „Ufajcie – mówi Pan i Zbawiciel – ja zwyciężyłem świat!”.

(fragmenty tekstu „Ewangelicy po 450 latach w Żorach” ks. Bartosz Cieślar; całość w „Kalendarzu Żorskim 2019” wyd. Muzeum Miejskie w Żorach)

Współczesna Parafia Ewangelicko-Augsburska liczy ponad 700 członków i obejmuje zasięgiem cały teren Gminy Żory oraz ościenne miejscowości i dzielnice – Borynię (sołectwo Jastrzębia-Zdroju) czy Rudziczkę (należącą do Gminy Suszec). Obecny kościół parafialny Zbawiciela służy tutejszym ewangelikom od 1931 r. (z pięcioletnią powojenną przerwą). Parafia jest jednym z większych ośrodków Diecezji Katowickiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce.

Polecamy

© 2019 Parafia EA w Żorach; projekt i wykonanie: wiredot.com